Anime zima 2011/2011 - zapowiedzi

Wbrew pozorom czekałam do ostatniej chwili nie z lenistwa, lecz chciałam móc zobaczyć wszystkie trailery i dobrze ocenić, żeby nie wpakować...

Wbrew pozorom czekałam do ostatniej chwili nie z lenistwa, lecz chciałam móc zobaczyć wszystkie trailery i dobrze ocenić, żeby nie wpakować się w jakieś nudy jak ostatnio. Teraz już wszystkie trailery są dostępne, mogę więc z radością zapoznać się z nadchodzącym sezonem.


Kliknij aby powiększyć.


O tym nie chce mi się pisać:

Kyousogiga. Bo to tylko jakaś pojedyncza, półgodzinna ONA, więc co robi na tym charcie wśród serii? Chociaż w ogóle to pewnie to obejrzę, skoro muzykę robi Kow Otani...
Mobile Suit Gundam Seed HD Remaster. Bo mam ciekawsze Gundamy do oglądania, niż zremasterowane rozterki ślicznych, nastoletnich chłopców.
Nichijou ETV. Bo to tylko trochę przycięty rerun czegoś, co i tak mnie nie interesowało.
O sequelach też bym nie pisała, bo poprzednich części żadnego z nich nie widziałam, ale przynajmniej trailery powrzucam. Bo lubię.

Busou Chugakusei: Basket Army


Sierpień 2026, w roli głównej gimnazjalista i dużo broni palnej. To wyżej to właściwie nie trailer, takowego bowiem nie znalazłam nigdzie, a pierwszy odcinek - jest to bowiem krótkometrażowa ONA. Drugi odcinek ma pojawić się w lutym, a kolejne już co miesiąc.

Moje oczekiwania: nie lubię oglądać shortów na bieżąco, czekanie tydzień na dwudziestopięciominutowy odcinek mnie niecierpliwi, a co dopiero czekanie miesiąc na trzyminutowy! Dlatego wolę takie serie łykać na raz w większych ilościach.
Plany: nie moje klimaty, ale jeśli ktoś zrobi podpisy, rzucę okiem.

Natsume Yuujinchou Shi


Spokojna opowieść o chłopcu, który widzi duchy i im pomaga okazała się tak lubiana, że oto już czwarty sezon. Od dawna noszę się z zamiarem obejrzenia pierwszego, słyszałam bowiem wiele dobrego o tym anime, więc być może kiedyś i do tego sezonu dotrę.
Moje oczekiwania: niech nie zawiedzie, gdy kiedyś, jeśli w ogóle, do niego dotrę.
Plany: za kilka lat.

New Prince of Tennis


Prince of Tennis to podobno shounen o chłopakach grających w tenisa. "Podobno" - bo tak naprawdę to anime dla dziewczyn. Tak, zupełnie jak z Saint Seiya czy Gundam Seed, nie chodzi o walkę, krew, pot i łzy, tylko bandę ślicznych, bohaterskich chłopców. Nie mam nic przeciwko, tak jak nie przeszkadzają mi faceci oglądający romansidła dla ładnych bohaterek. Po prostu kombinacja czegoś tak długiego (pierwsza seria ruszyła dziesięć lat temu) ze sportem, który mnie nie obchodzi... Nie obchodzi mnie jeszcze bardziej.
Moje oczekiwania: nie obchodzi mnie.
Plany: nie obchodzi mnie.

Tantei Opera Milky Holmes 2


Moe magical girls detektywi? Oglądałabym jak burza, gdyby nie był to drugi sezon...
Moje oczekiwania: lubię moe!
Plany: gdy tylko znajdę chwilę czasu, zapoznam się z pierwszą serią!

Recorder to Randoseru


Jedenastolatek o ciele siedemnastolatka i jego siedemnastoletnia siostra o ciele jedenastolatki. Może być głupie, bo na podstawie 4-komy, ale moja ukochana Azumanga to właśnie taka seria i jest, well, moją ukochaną.
Moje oczekiwania: chciałabym, żeby żarty nie opierały się tylko na domniemanej, komediowej pedofilii głównego bohatera i kolegów jego siostry. I żeby postać z głosem Ayi Hirano miała dużą rolę, bo lubię słuchać tej pani.
Plany: sprawdzam przynajmniej pierwszy odcinek.

High School DxD


Główny bohater, zabity na pierwszej randce, odradza się jako diabeł i ma służyć tej cycatej rudej. Walki, więcej lasek i CYCKI. Oglądam takie serie tylko gdy spodoba mi się kreska lub któraś z członkiń haremu reprezentuje moje fetysze - ta z białymi, krótkimi włosami wygląda ostatecznie nieźle, ale to po prostu nie to.
Moje oczekiwania: czy mi się wydaje, czy to się shanowo zaczyna? Bohater ginie na początku i los łączy go z rudą diablicą, tylko teraz dosłownie?
Plany: nawet gdybym chciała oglądać, to niewarto na bieżąco, wszystkie CYCKI będzie można przecież podziwiać dopiero na DVD i blu-rayach.

Area no Kishi


Chłopiec w cieniu swojego starszego, utalentowanego brata, pokazuje, że jednak potrafi grać w piłkę. Serio, piłka nożna. Sportowe anime o piłce. Nie miałam Polonii 1, więc Kapitan Tsubasa nic dla mnie nie znaczy, ale miło wreszcie zobaczyć anime o normalnym sporcie. Tak, dzielę dyscypliny sportowe na lepsze i gorsze.
Moje oczekiwania: zapowiada się na tasiemiec.
Plany: nie, dziękuję, wolę pograć w Inazumę 11.

Zero no Tsukaima F


W mijającym sezonie zaczęła się ostatnia seria oryginalnej Shany. W tym ma się zacząć ostatnia oryginalnego, pierwszego klonu Shany - autor light novelek ma bowiem raka. Podobno podleczonego, ale z rakami to tak jest, że lubią wracać. Trochę mi żal gościa, który będzie umierał pracując nad czymś takim - Satoshi Kon umierał pracując nad filmem, którego prawdopodobnie nigdy nie zobaczymy, ale przynajmniej nie był to przeklęty klon przeklętej Shany. Marzy mi się żeby klonowanie Shany wreszcie się skończyło.
Moje oczekiwania: gardzę Shaną i jej klonami, tak bardzo gardzę.
Plany: mam mdłości od samego obejrzenia trailera.

Poyopoyo Kansatsu Nikki

 Codzienne życie okrągłego kotka. To nawet nie ma trailera, a emisja zaczyna się zaledwie dzień po Brave 10, które ma ich już trzy!

Moje oczekiwania: nie cierpię kotów.
Plany: i tak nikt nie będzie tego subował.

Daily Lives of High­school Boys


Czyżbyśmy byli świadkami narodzin nowego gatunku? Ostatnio Kimi to Boku, teraz to, czyżby słodcy chłopcy wypierali słodkie dziewczynki? Nie szaleję z radości, ale też nie mam nic przeciwko.
Moje oczekiwania: nie mam żadnych, muszę jeszcze nadal Kimi to Boku skończyć.
Plany: tak jak w przypadku ecchi, moe serie również oglądam gdy spodoba mi się kreska, więc tu podziękuję.

Another


Szkolny horror, w roli głównej zwyczajny chłopak, tajemnicza ślicznotka z eyepatchem i ciężka atmosfera w klasie. Muzykę robi Kow Otani, a temat przewodni ALI Project, więc przynajmniej będzie czego słuchać. Designy postaci troszkę zbyt cukierkowe jak na tę tematykę, ale nie narzekam, bo wreszcie coś z projektami Noizi Itou co mogę oglądać: Shaną i Haruhi bowiem pogardzam.
Moje oczekiwania: tak naprawdę nie chcę, żeby było zbyt strasznie.
Plany: moje ciało jest gotowe.

Rinne no Lagrange


Co też ci Japończycy wyrabiają! Seria o chłopcach chodzących do szkoły i robiących słodkie rzeczy, a teraz taka o dziewczynkach w mechach walczących z kosmitami? No, jednej dziewczynce jak na razie.
Moje oczekiwania: nie kojarzę żadnej z pracujących nad tym osób, a trailer jest nudny.
Plany: jakoś mnie nie zachęciło.

Black★Rock Shooter


To było tak, że jeden facet narysował DARK&EDGY rysunek do pewnej paskudnej piosenki Miku Hatsune i świat OSZALAŁ. Ci sami ludzie, którzy tak bardzo pogardzają Ikkitousenami, Sengoku Otome i Rio bo ble jak można oglądać fajne, cycate laski bez głębokiej fabuły, nasze płaskie i półnagie są tak bardzo DEEP. Gdy wyszła OAVka wszyscy fani zatrzęśli się z oburzenia, bo ktoś śmiał wrzucić rozterki dziewczynek w wieku szkolnym pomiędzy klipy z dwiema rozebranymi, mrocznymi pannami walczącymi w ogromnej łazience. Teraz twórcy tamtego powracają z pełną serią.
Moje oczekiwania: czyli żeby tłuczące się laski bez fabuły zostały uznane za mądre i głębokie wystarczy zmienić designy na DARK&EDGY?
Plany: Wolę dziewczęta wyglądające na starsze niż jedenaście lat. Sprawdzić czy nie Shokatsuryou Koumei.

Amagami SS+


Szkolne romansidło na podstawie dating sima, kreska mi się nie podoba, ale to nawet nie szkodzi, bo to kolejny drugi sezon.
Moje oczekiwania: nie.
Plany: nie.

Kill Me Baby


Kolejna adaptacja 4-komy: dziewczyna przypominająca Osakę obrywa od zawodowej zabójczyni, która z kolei kojarzy mi się z Arią. A to wszystko w szkole. Zastanawiają mnie te podwójne standardy - gdy dziewczyna bije chłopaka lub inną dziewczynę to jest okej, zabawne i fajne, ale gdyby to chłopak bił dziewczynę... Dlatego popieram przemoc wobec kobiet w fikcji!
Moje oczekiwania: może ktoś zwróci uwagę na problem przemocy? Naah, pewnie i tak wszyscy będą tylko głupio rechotać bo ktoś jest, hehe, zastraszany i teraz, hoho, dostaje krzesłem w łeb.
Plany: ten trailer ostatecznie mnie zniechęcił.

Mouretsu Pirates


Młoda, śliczna i pracowita dziewczyna dziedziczy statek piracki i załogę po ojcu. Statek kosmiczny. Czy można popsuć tak fantastyczny pomysł?
Moje oczekiwania: chciałabym, żeby główna bohaterka miała charakter.
Plany: przypomina trochę Angel Links, które oglądało mi się świetnie, więc skosztuję.

Inu x Boku SS


Tegosezonowy Gosick. Dziewczynka, która tak bardzo chce być niezależna i opiekujący się nią lisi duch. Mogę się zakładać, że ona jest złośliwą tsundere, a on będzie jej lizał buty, jeśli takie życzenie zostanie wyrażone.
Moje oczekiwania: a może jednak panienka okaże się normalna i nie będzie robić z niego podnóżka?
Plany: po porzuceniu beznadziejnego Dantaliana chciałam zignorować wszystkie Gosicki, ale tutaj główny pan ma heterochromię, a to taka rzadkość, że spróbuję.

Papa no Iu Koto Kikinasai


Świeżo upieczony student bierze pod opiekę trzy córki swojej siostry, gdy ta wraz z mężem znika (miał się nimi zająć tylko na czas wycieczki, ale samolot zaginął). Urocza i ciepła opowieść o nagłym jakby-rodzicielstwie? No dobra, bohater jest dość młody, mieszkanko maluteńkie, a projekty przesłodzone, ale chyba nie będzie zboczeństw, prawda?... Tak myślałam do momentu, gdy przeczytałam, że córką siostry jest tylko ta najmłodsza, pozostałe dwie to dzieci jest starszego męża z poprzedniego małżeństwa.
Moje oczekiwania: ... co oznacza pedofilię, dużo pedofilii. Jedynym problemem są bowiem zawsze więzy krwi.
Plany: nie!

BRAVE 10


Lubię erę Sengoku, zapewne dlatego, że XVI i XVII wiek to również mój ulubiony okres w historii Europy. Albo może dlatego, że dużo ciekawych rzeczy się wtedy działo. Na przykład żyli najsłynniejsi ninja - właśnie o najsłynniejszej grupie najsłynniejszych ninja będzie ta opowieść.
Martwi mnie coś jednak. Projekty postaci bowiem pokazują, że anime zostanie skierowane do kobiet wzdychających do ślicznych chłopców. Grupa wprawdzie zawiera dwie kobiety, ale każdy trailer i obrazek skupia się na facetach, ech. Moja ulubiona Sengoku Basara niby też skupia się na supermęskich, tłukących się nawzajem gejach, ale tam, no, jest zabawnie. Tutaj mam wrażenie, że potraktują to bardziej serio, co może okazać się niestrawne. No i panowie nie są już tak bardzo męscy.
Moje oczekiwania: a może nie będzie tak źle i kobiety okażą się przydatne, panowie posiadający charakter, a walki fajne?
Plany: oglądam, przynajmniej się nasłucham, bo z czołówki voiceactorów nie ma chyba tylko Wakamoto i Nakaty.

Aquar­ion EVOL


Dwanaście tysięcy lat później, miasto wzorowane na Hong Kongu, nowa obsada, nowy robot i nowi najeźdźcy z innego wymiaru. Nikogo nie obchodził poprzedni Aquarion (podobno był beznadziejny), ale ten pewnie będzie miał z nim tyle wspólnego co oba Gunbustery ze sobą nawzajem.
Moje oczekiwania: skoro aż tak odcinają się od tamtego, może będzie lepsze?
Plany: posłucham soundtracka od Yoko Kanno.

Sen­hime Zesshou Symphogear


Zamierzałam zignorować to jako durnotkę, ale potem zobaczyłam trailer. Nie potrafię dokładnie określić, co mi się w tym podoba, ale wiem, że coś w sobie ma. No bo normalnie historia o dwóch śpiewających idolkach broniących ludzkości przed potworami, które nie wiadomo skąd się wzięły, nie zainteresowałaby mnie. Ot, takie troszkę starsze magical girls z domieszką Macrossa.
Moje oczekiwania: muzykę robi ta sama grupa, która tworzyła ją jeszcze na przykład do UtaPri, a piosenki zaśpiewa Nana Mizuki, więc przynajmniej pod tym względem zawodu być mie może.
Plany: tak, spróbuję.

Nisemonogatari


OMG, OMG sequel Bakemonogatari, nareszcie, moje ciało jest... Obojętne, bo nie widziałam tamtego, ale słyszałam dużo dobrego, być może więc kiedyś się zapoznam.
Moje oczekiwania: może gdy ustalę, o czym to jest, bo trudno wywnioskować z samych opisów.
Plany: dziękuję, postoję.

Ano Natsu de Matteru


Komedia romantyczna, uczniowie, na oko, szkoły średniej i trójkącik, jak zwykle on jeden a one dwie. Nuda, panie tego,nuda.
Moje oczekiwania: nie.
Plany: nie!

Gokujyo

 
Nie ma trailera, nie ma nawet strony, wszystkie obrazki promocyjne to okładki z mangi. Być może nie pojawi się w tym sezonie, nie wiem nawet, czy pojawi się w ogóle.
A szkoda, bo mogło być bardzo fajnym ecchi - komiks opowiada bowiem o dziewczynie, która próbuje podbić nową szkołę swoim powabem - co interesujące, jest to żeńska szkoła. Podobno więc powinno zawierać dużo yuri podtekstów i nie tylko podstekstów.
Moje oczekiwania: styl rysunku mangaki jest bardzo ładny, chciałabym, żeby takim pozostał.
Plany: jeśli się jednak pojawi - spróbuję.

Smile Precure!

 
Dziewiąta seria słodkich magical girls. Tym razem dziewczynek jest pięć, a ich maskotka mnie przeraża. Trailera nie ma zapewne dlatego, że będzie emitowane dopiero od lutego.
Moje oczekiwania: śliczne designy.
Plany: szkoda, że się z nimi nie zapoznam, bo nie znam poprzednich ośmiu serii.

Podsumowanie

Jak ja niby mam przestać robić rzeczy na ostatnią chwilę, gdy to takie opłacalne? Oto bowiem nie znalazłam trailerów tylko do czterech z dwudziestu jeden nowych serii! Z niektórymi nawet nie musiałam się wysilać, wystarczyło podejrzeć innych.
Myślę też, że ten sezon oceniłam dużo lepiej, niż poprzednie. Zamierzam sprawdzić sześć serii, a poza tym ponadganiać te z zeszłych sezonów. I dawniejsze.
I więcej pisać, ale to tak jakby już, zamierzam zawsze.
Dziękuję za pomoc: panu który robi charty, niezawodnym TVTropes, newsmanom Arigato, MALowi, Shouri oraz Kii.

Podobne:

0 komentarzy