Zmiana wystroju, paru drobiazgów i Liebster Award

Jak zapewne widać, przerobiłam trochę wygląd blogaska. Wszystko po to, żeby mieć te śliczne karty między nagłówkiem a notkami - w poprzedni...

Jak zapewne widać, przerobiłam trochę wygląd blogaska. Wszystko po to, żeby mieć te śliczne karty między nagłówkiem a notkami - w poprzednim szablonie pasek ów wyglądał paskudnie i ble. Zamierzam wkrótce wrzucić tam jeszcze kilka rzeczy, na przykład słowniczek i link do taga o świniach. A co.

 Poprawiłam także linki, wyrzuciłam sporo, dodałam dużo i ogólnie upiększyłam. Są tam już wszystkie strony, które uważam za warte polecenia. Przy okazji zrobiłam też porządek w swoim Feedly. A na dole bannerki i buttony, bo mogę. Widżet Twittera też się musiał zmienić, bo sam serwis wprowadził zmiany. Jeszcze mnie kusi dodać ankietę, ale chwilowo nie mam pomysłu.


Otagowała mnie ostatnio taka jedna w tym całym Liebster Award (taka fancy nazwa na odpytywankę w rodzaju dawnych zeszytów ze Złotymi Myślami), to sobie przypomniałam, że już kiedyś ktoś to zrobił, wrzuciłam do Google Docs, zacięłam się na jednym pytaniu i gdzieś się zagrzebało.

  Dlatego dzisiaj dwa Liebstery za jednym zamachem. Pierwszy, ten stary, od Kii (sorki, Kiia!)

Najpierw zasady:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

1) Gdybyś miał/a możliwość zamieszkania w innym kraju to jaki byłby to kraj? Odpowiedź uzasadnij.
USA. Mają niesamowicie rozwinięty przemysł rozrywkowy, zwłaszcza komiksów i gier wideo. Język już znam, pozostaje tylko konsumować.

2) Która pora roku jest tą najbardziej przez Ciebie lubianą i dlaczego właśnie ona?
Lato, bo jest ciepło. Nie, serio, naprawdę jestem aż tak płytka.

3) Czy wierzysz w horoskopy? Swoją odpowiedź uzasadnij.
Ja nawet nie wiem do końca jaki mam znak zodiaku, bo urodziłam się na przełomie dwóch znaków zarówno w naszym jak i w chińskim horoskopie.

4) Charakter którego zwierzęcia najlepiej oddaje Twoją osobowość?
Panda wielka. Najchętniej bym jadła (słodycze) i spała.

5) Gdybyś na bezludną wyspę mogła zabrać jedną znaną osobę to kto by to był?
Najchętniej zabrałabym mojego chłopaka, bo nikogo poza nim nie potrzebuję. Ale jeśli już miałby być ktoś znany, to pewnie Mr. T. Tylko z Mr. T czułabym się bezpiecznie!

6) Gdybyś wygrał/a milion w totka to na co przeznaczyłbyś/abyś te pieniądze?
Wpłaciłabym na konto i żyła z procentów. I wreszcie przestała żyć od pierwszego do pierwszego.
Tak, ja naprawdę jestem aż tak nudna.

7) Napisz swój ulubiony kawał i uzasadnij, dlaczego właśnie on wydaje Ci się najzabawniejszy.
"- Dlaczego Steve Jobs/Johnny Joestar/Kazimierz Wielki/Ezio Auditore/Magik/[ktokolwiek pasujący] nie jeździ na rowerze?
- BO NIE ŻYJE."
Poziom absurdu połączonego z oczywistościami zawsze pozwala mnie w spazmach śmiechu, wywołanego doskonałością tego najlepszego w historii ludzkiej kultury żartu.

8) Jak rodzaj filmów preferujesz? Dramaty, komedie czy jeszcze coś innego?
Filmy akcji. Te o superbohaterach, te ze Schwarzeneggerem, po prostu wszystkie, gdzie się dużo biją i wybuchają. Nawet gdy bohaterowie zachowują się jak durne nastolatki, a fabuła obsysa, można sobie przynajmniej popatrzeć na fajne sceny walki.

9) Opisz w kilku słowach swoją najlepszą przyjaciółkę lub przyjaciela i napisz dlaczego właśnie z tą osobą łączą Cię najsilniejsze więzy koleżeńskie.
Ma wąsy, jest rok ode mnie starszy i mieszka w Łodzi, ale nawet to mi nie przeszkadza. Łączy nas miłość do mojej ulubionej gry i podobne gusta estetyczne.

10) Napisz jedno marzenie o którym wiesz, że nigdy nie zostanie zrealizowane.
Zawsze chciałam trenować jakieś sporty walki. Niestety, ze względu na wrodzoną chorobę ręki nigdy mi na to nie pozwolono - teraz jestem jeszcze bardziej chora i już za stara, żeby dać radę.

11) Podaj jedną cechę Twojego charakteru, którą u siebie najbardziej cenisz?
Wyszukiwanie zalet gdziekolwiek i w kimkolwiek się da. 


I drugi, od Japońskiego Geodety.

1. O czym marzysz?
O zdrowiu członków rodziny. W tym wieku to bardzo ważne i bardzo trudne do osiągnięcia.

2. Chcesz być sławną osobowością?
Nie, stanowczo nie. Wolę, żeby mój blog był znany, niż żebym rozpoznawalna była ja.

3. Co sądzisz o dzisiejszej młodzieży?
Są zbyt głośni i nie mają szacunku dla starszych. Za moich czasów młodzież była lepiej wychowana!

4. Co cenisz w przyjaciołach?
Skilla w gry wideo. Serio, to jedyne, co łączy moich przyjaciół, więc to musi być prawda.

5. Śpisz z misiem?
Tak, Miś ma 30 lat i na imię Jacek. Śpię też z Pepe Panem Dziobakiem i Prosiaczkiem.

6. Co weźmiesz na bezludną wyspę (jedna rzecz)?
Biorąc pod uwagę, że do życia potrzebuję laptopa z internetem i/lub smartfona, miałabym przerąbane na takiej wyspie. Może więc jakiś survival kit, żeby mieć łatwiej niż miała Hakaze w Blast of Tempest.

7. Wychodzisz z domu bez telefonu?
Nie, nigdy, najwyżej na chwilę żeby wyrzucić śmieci. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy.

8. Jesteś homo, hetero czy bi?
Bi master race!

9. Lubisz deszcz?
Nie jestem jakimś fanem. Lubię opady gdy są potrzebne, jak po dłuższej, upalnej suszy.

10. Co to jest? Kiedy jest suche to moknie? (Jeżeli odpowiesz na to pytanie, to się pochwal ^^)
Nie mam zielonego pojęcia, Google odpowiada tylko na pytanie "co moknie podczas suszenia".


Próbowałam wymyślić pytania, ale nic mi nie przychodzi do głowy - gdy coś mnie ciekawi, po prostu o to pytam wtedy, w danym momencie. Jest naturalniej zapytać kogoś o rodzeństwo przy dyskusji o tym, dlaczego starsze siostry są najlepsze, prawda? Dlatego, przepraszam, odpuszczam sobie.



Użyte obrazki pochodzą z Chuu Bra!! - anime, które oglądałam zbyt dawno, żeby pamiętać dostatecznie dużo na recenzję, a nie spodobało mi się aż tak mocno (chociaż tak w ogóle uważam je za ostro niedocenione), żeby oglądać je drugi raz, to sobie chociaż screeny wykorzystam, bo ładne i zwracające uwagę.

Podobne:

13 komentarzy

  1. Zmiana wyglądu na plus, też mi się mój pasek z podstronami nie podoba i chciałabym go zmienić na ten w tej wersji szablonu, ale coś nie mam do tego zapału. hah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, ja też się długo zbierałam, grunt, żeby nie rzucać roboty w połowie. Szablony Blogspotowe są dość łatwe do ogarnięcia, więcej niż godziny mi to wszystko nie zajęło (a pewnie byłoby tylko pół, gdyby nie jeden przeoczony element w CSSie)

      Usuń
  2. Pepe pa dziooobaaak <333 // chciałam napisać coś sensowniejszego, ale czy może być coś bardziej sensownego niż to XD?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ta reakcja jest jak najbardziej sensowna i odpowiednia, też uwielbiam Pepe <3

      Usuń
  3. PS. Zastanawia mnie tylko, czemu zrezygnowałaś z Disqusa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczęłam go używać bo system komentarzy na Mylogu był bardzo wadliwy i podstawowy, ale z kolei Disqus długo się ładuje, nawet w krótkich wątkach, więc skoro Blogger ma ten system lepszy (np. działającą captchę czy możliwość logowania WordPressem), to już zostanę przy tym, co jest.

      Usuń
  4. Nowy wygląd bloga przyjemny dla oka i bardziej przejrzysty;) Zdjęcie w nagłówku jest zarąbiste;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale wydaje mi się trochę przybijające, jeszcze szukam nowego, weselszego.

      Usuń
  5. Są cycki jest komentarz. Poważnie nic nie przychodzi mi do głowy po przeczytaniu twojej notki, zwłaszcza ostatniego pytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawidłowa reakcja, dokładnie w tym celu wykorzystałam te długo czekające na swój moment chwały screeny :D

      Usuń