wtorek, 17 maja 2016

świnie w mediach [16] - Mary Poppins


Seria książek i film tak bardzo się od siebie różnią, że twórczyni tej pierwszej bardzo nie lubiła ekranizacji, którą uważała za przesłodzoną i zbyt upiększoną. Miała rację - oryginalna Mary nie była ani piękna ani urocza, za to dużo bardziej tajemnicza, ale jednak w medium wizualnym wolę uroczą Julie Andrews w cukierkowym otoczeniu.

piątek, 13 maja 2016

Dlaczego właściwie oglądam anime

Temat niniejszego wpisu dojrzewał we mnie przez lata. Nie odczuwam jakiejś szczególnej potrzeby wyjaśniania czy usprawiedliwiania się, nie uznaję też czegoś takiego jak guilty pleasure czy oglądanie/słuchanie/czytanie ironiczne. Jeśli coś mi się podoba to po prostu biorę, choćby to były piosenki Justina Biebera czy Miley Cyrus albo zabawki dla niemowląt (za to w kształcie świnki!). Ale chyba dobrze jest znać własną motywację, choćby tylko po to, żeby móc rzucić nią na odczepne. To są moje powody - każdy ma własne. Polecam zajrzenie w głąb siebie i ich sprawdzenie.

poniedziałek, 21 marca 2016

Jak szukać anime podobnego do...? dos: ~Kira☆kira XD kyun~

Notka o samodzielnym szukaniu interesujących anime była jedną z najpopularniejszych na tym blogu. Niestety, niektóre rzeczy się już zdezaktualizowały, o innych zapomniałam lub je pominęłam. Nadal polecam tam zajrzeć, a dziś zapraszam do drugiej części, z typowo animowym, głupawym podtytułem!

piątek, 18 marca 2016

Świnie w mediach [15] - Himouto! Umaru-chan

 No to obejrzeliśmy z mężem tę słynną bajkę o memechomiku, jej chipsach i dręczonym bracie, pośmialiśmy się i w ogóle. Gdy oglądam sama, kompulsywnie łapię setki screenshotów, ale nie będę przecież co chwilę zatrzymywać gdy oglądam z kimś. Pozwoliłam sobie jednak na wyjątek od tej reguły, z wyższej konieczności: świń w odcinku szóstym!

wtorek, 15 marca 2016

Cotygodniowy Biuletyn Popkulturowy #10


Dziesiąty Biuletyn, fakje! Wiedziałam, że wiara i determinacja to wszystko czego potrzeba by osiągnąć sukces! Tylko czemu jeszcze trzeba pracooowaaaać...

piątek, 11 marca 2016

Świnie w mediach [14] - Ant-man

 Jak już wspominałam, ostatnio oglądałam Ant-mana, jestem więc teraz na bieżąco z MCU i mogę nawet iść do kina na to słynne Starcie Cywilne. Oglądanie filmów w domu ma tę zaletę nad kinem, że mogę sobie w każdej chwili zatrzymać i połapać screeny. Albo poprzewijać gdy wyjdzie rozmazany (a w aktorskich zawsze coś się rozmyje!).

wtorek, 8 marca 2016

Cotygodniowy Biuletyn Popkulturowy #9,5

No i jak zwykle, Natalka zabrała się za coś i Natalka popsuła. Ale jak miała nie popsuć, skoro tak naprawdę nigdy nie zaczęła i Biuletyny były cotygodniowe tylko z nazwy, a nigdy rzeczywiście? Ale hej, anime nauczycielką życia i królową nauk, wstaję i walczę dalej - w końcu jak inaczej wyrobić nawyk, jeśli nie próbami? Nie chcę zmarnować dyszki na rzewne powroty, żałosne przeprosiny i żmudne nadrabianie, więc dziewięć i pół. Może za tydzień będzie dziesięć. A może od razu jedynaście, no bo czemu nie.

środa, 30 grudnia 2015

12 dni anime - #10-#1 - zbiorczo

Chciałam wziąć udział w tych słynnych Dwunastu Dniach Anime już od paru lat, zawsze jednak coś mi przeszkadzało. A to nie miałam czasu, bo studia, a to nie miałam aż tylu momentów żeby o nich pisać, a to po prostu mi się nie chciało. Dlatego zabrałam się za to w tym roku, AKURAT GDY PRZYGOTOWYWAŁAM SIĘ DO ŚLUBU ZARAZ PO ŚWIĘTACH TAK WŁAŚNIE TAK BARDZO GŁUPIA JESTEM SASUGA NATALKO!!111

Dlatego ukradnę pomysł Gedaty i tym razem strzęlę batcha. W odróżnieniu od niego jednak, będzie po trochu o wszystkim, o czym nie dałam rady zrobić osobnych notek.

wtorek, 15 grudnia 2015

12 dni anime - #11 - AYY LMAO

Nawet nie będę się kryć z tym, że mam beznadziejne poczucie humoru. Bawią mnie suchary, bawią mnie stare memeły, bawi mnie to, co wielu normalnych ludzi żenuje i irytuje, to, co jest rakiem toczącym internety.


Nic więc dziwnego, że gdy tylko odkryłam żenująco ciężkie i głupie memesuby Moriego, zaczęłam oglądać dla nich nawet anime, które normalnie porzuciłabym już po pierwszym odcinku.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

12 dni anime - #12 - o tym, jak wpadłam w pułapkę

Tak naprawdę nie jestem zwykłym człowiekiem, ponieważ mam supermoce. Niestety, wszystkie są praktycznie całkowicie nieprzydatne, a ponieważ nie jestem nawet szczególnie atrakcyjna, w X-Men pojawiłabym się jako noga trupa zabitego przez Sentinele, żeby było więcej w statystyce.