świnie w mediach [28] - Aggretsuko

Miałam dobre przeczucia co do nowego produktu Sanrio już od pierwszego trailera na wiosnę 2016 roku. Firma produkująca gadżety ze słodki...


Miałam dobre przeczucia co do nowego produktu Sanrio już od pierwszego trailera na wiosnę 2016 roku. Firma produkująca gadżety ze słodkimi postaciami, w tym z ich flagową marką, Hello Kitty, zapuściła się w nowe, cyniczne rejony - życia pracownika biurowego w korporacji. Oczywiście nadal pod postacią słodkiego zwierzaka - w tym wypadku pandy czerwonej, która jest moim drugim ulubionym zwierzakiem zaraz po świniach!



Sto jednominutowych odcinków opowiada krótkie anegdotki o biurze pełnym uroczych, antropomorficznych zwierzątek, a główna bohaterka, Retsuko, na zewnątrz jest wzorową, grzeczną, pracowitą i uczynną młodą pracownicą, co powoduje narastającą frustrację - więc wieczorem idzie się wyszaleć growlując w samotności na karaoke, czasem też odpływa w trakcie nieprzyjemnej konwersacji i growluje wewnętrznie. Nic dziwnego, że gdy druga seria pojawiła się niedawno na Netfliksie, świat oszalał i teraz co chwilę widzę ludzi z ikonkami i obrazkami reakcyjnymi z Retsuko - szkoda tylko trochę, że fanartów nie powstało więcej, ale trzeci sezon jeszcze przed nami.

Jednym z powodów frustracji Retsuko jest jej przełożony, wiecznie spocony, nieprzyjemny grubas pod postacią świni. Poznajemy go już w pierwszym odcinku, gdy Retsuko zostaje w biurze po godzinach, a ten po prostu gasi światło w pomieszczeniu i naśmiewa się z niej, że udaje taką pilną pracownicę.
Hog Honcho, jak nazwał go twórca fansubów (tutaj można przeczytać przetłumaczone przez niego opisy postaci z oficjalnej strony), pojawia się w serii jeszcze kilkukrotnie. Na przykład na obowiązkowym, pracowniczym chlaniu, gdzie Retsuko jest zmuszona siedzieć naprzeciwko niego i dolewać mu sake, gdy ten się obżera.
Albo na pracowym grillu, gdzie zajmuje się przygotowaniem mięsa, bo grillowanie to tradycjna, męska robota i jest bardzo dumny ze swoich umiejętności.
Ale tym razem Retsuko udaje się go udobruchać i przygotowane przez nią curry również zdobywa jego uznanie!
Albo gdy oboje walczą o klimatyzację - jest taki stereotyp, że kobiety marzną szybciej, więc rzeczy o środowisku biurowym zawierają czasem wątek konfliktu między przegrzanym facetem a marznącą babą i ich konfliktem o ustawienia klimy.
W odcinku 36 Retsuko narzeka na niego przy posiłku, ale gdy jedząca z nią koleżanka zauważa go przy stoliku obok i daje Retsuko subtelny znak, ta zaczyna growlować jego pochwały...
...I robi to tak dobrze i tak bardzo poprawia mu samopoczucie, że ten płaci rachunek za nie obie!
W Japonii jest tradycja, że na Walentynki kobiety dają czekoladki mężczyznom - tym, do których coś czują, ale i obowiązkowe współpracownikom, a zwłaszcza przełożonym.
W odcinku 62 Retsuko dostaje ochrzan za to, że nowy pracownik, którego miała szkolić coś popsuł. Hog Honcho swoim zwyczajem oskarża ją o lekceważenie pracy i dobra firmy, bo przecież jest babą, więc tylko szuka męża i zaraz stąd zwieje żeby prowadzić dom i wychowywać dzieci. Szkolony przez nią pracownik nieoczekiwanie bierze ją w obronę, śpiewając, jaka to nieprawda i że Retsuko pozostanie singielką na zawsze - co tak zaskakuje szefa, że w końcu odpuszcza.
Odcinek 78 to z kolei szef ochrzaniający Retsuko za zbyt dużo nadgodzin, bo skoro nie wyrabia się z robotą, to powinna lepiej wszystko planować! Ochrzan trwa kilka godzin, więc Retsuko może zacząć pracę dopiero o szóstej wieczorem, oczywiście.

Podobne:

0 komentarzy