niedziela, 31 sierpnia 2014

Blog Day 2014

Dawno, dawno temu, w 2010 roku, była taka akcja, zwana Blog Day. Polegała na tym, żeby zalinkować i zaprezentować u siebie pięć ciekawych blogów. Bo, spójrzmy prawdzie w oczy, zagląda ktoś do mojej blogrolki? (A szkoda, bo powinniście.) Eniłej. Akcja nie była kontynuowana, w tej chwili jest już dość zapomniana, a szukanie w Guglu przekierowuje do Blog Action Day, jakiejś akcji o uprawianiu armchair activismu.

Jednak Wy nie możecie czuć się bezpieczni, bo Natalka pamięta, a że idea mi się podobała bardzo, polecę Wam pięć fajnych blogów. Na podstronie znajdziecie ich nawet więcej!
Blogger Tricks

piątek, 1 sierpnia 2014

Często zadawane pytania #1

Niestety, ludzie boją się zadawać pytania osobiście. Ktoś mi kiedyś obiecał mejla, ktoś inny nazywał "panią SStefanią", bo że niby taka stara jestem. Teraz królują Aski (okienko do mojego znajdziecie po lewo) i zapytania na Tumblerze, wszystko czysto, anonimowo i bez zobowiązań.


Ale zaglądam od czasu do czasu w statystyki bloga i w tym, co zostało wpisane w wyszukiwarkę, widzę mnóstwo pytań, na które, niestety, dotychczas nie było na tym blogu odpowiedzi. Przykro mi, że ich nie dostarczyłam, bo może mogłabym komuś pomóc? Może niekoniecznie uratować życie, ale poprawić jego jakość? Stąd pomysł na specjalne notki z odpowiedziami. Może pytający kiedyś wrócą, może pojawią się nowe osoby żądne wiedzy? Kto wie.

wtorek, 15 lipca 2014

Na papierze: Arigato #20

Pierwsze wrażenia z najnowszych chińskich bajek pojawią się jak zwykle z opóźnieniem, relacja z Animatsuri będzie gdy ją napiszę, a to trochę potrwa, bo dużo się działo i trochę czekam na porządniejsze zdjęcia niż z mojego telefonu, przynajmniej na początek notki. Ale TYMCZASEM! Nowe Arigato!

No, nie takie nowe, jest dostępne już od miesiąca. Tym razem jednak zaczekałam na egzemplarz recenzencki, więc dostałam dużo później. Za to rednacz mnie zaskoczył, bo zawsze wszystkich pyta na nowo o adresy, a teraz wyjątkowo mój pamiętał!

W numerze półtora mojego tekstu - recenzja mangowej adaptacji gry otome, Ozmafii i pisany na spółkę z Dairi Hoozuki no Reitetsu. Dziękuję, Dairi, jesteś nieoceniona. Nic dziwnego, ze koty Cię lubią.

Poza moim wkładem, debiut Jarka z Półki Pełnej Komiksów (polecam blogaska uwadze), recka Space Dandy, która jest świetna, bo się z nią zgadzam, rozszerzone recki z naszego prężnego rynku mangu, oraz plakaciory z Nurutu i Evanżeliona. Dokładny spis treści tutaj, zapraszam do lektury :)

poniedziałek, 7 lipca 2014

Sezon lato 2014 - zapowiedzi


A jednak są! Spóźnione, wymęczone, napisane na kolanie, ale jak zawsze niezawodne! Tym razem, w ramach eksperymentu, będzie dużo obrazków, a zamiast trailerów - linki do nich. Bo skoro długie ładowanie pełnej notki nawet mnie irytowało, to co dopiero Was - tak, tak, to wszystko dla Was! Przy okazji, polecam też inne notki na ten sam temat: u Scampa, Kii, Mroczusia, Mirasa, Shourii i na Visual Bushido (w odcinkach). Bo warto znać zdanie więcej, niż jednej osoby!

Czart z interaktywnego AniCharta, ale ja posiłkować się będę głównie AniDB, bo tam ładnie poukładali według premier i jest o jedną serię więcej.

piątek, 27 czerwca 2014

Ikoku Meiro no Croisée

Czasem zdarza mi się, że łapię doła i nie chce mi się robić absolutnie nic. Potrafi to trwać bardzo długo, a ja spędzam wtedy czas tylko wykonując swoje obowiązki i bezmyślnie surfując po stronach ze śmiesznymi obrazkami. Nie mam wtedy chęci oglądać wybitnych rzeczy, bojąc się, że ich nie docenię, nie chce mi się też tracić czasu na te marne.

Wtedy pozostają te średnie, powolne i spokojne, zawierające wady, ale też i magnetyczny urok. Urok, który odrywa od codzienności i koi.

czwartek, 12 czerwca 2014

Tag śmag

Znowu miałam poogłaszać to i owo w związku z luźniejszym, tagowym postem, ale eeh, minęło już dużo czasu i wszystko stało się nieaktualne.

piątek, 6 czerwca 2014

Świnie w mediach [7] - Phineas and Ferb: Mission Marvel

Blog tymczasowo nie jeździ z powodu kryzysu autorki, to jest mojego, za który bardzo przepraszam. Z tej okazji będę publikować uprzednio przygotowane notki, a jak mi się bufor skończy to coś wymyślę. Szlachta na koń siędzie i jakoś to będzie.

W mojej ulubionej kreskówce Disneya, Fineaszu i Ferbie, występują zwierzęcy agenci, jest więc tam całkiem fajna świnia - tajny agent. Połapię z nim screeny kiedy indziej, bo oto przydarzył się fantastyczny crossover - bracia spotkali kilku superbohaterów (ale i superzłoczyńców) z grupy Avengers. Właśnie na takie rzeczy czekałam, gdy ogłoszono, że Disney kupuje Marvela!
Oto więc mamy moment, gdy Spider-Man ucieka przed tymi złymi z łupem w ręku. Zanim jeden z nich przebije się przez murek, możemy zobaczyć zwierzątka do ujeżdżania przez dzieci, jedno w kształcie świni. Niestety, za moment zostaną zdemolowane. Spoczywaj w pokoju, zabawkowa świnko.

czwartek, 15 maja 2014

Pierwsze wrażenia: Nanana's Buried Treasure

Tutaj jest tekst, który zmieniałam jakieś siedem razy. Ostatecznie niech pozostanie przeprosinami za opóźnienie. Życie prywatne znów zebrało swoje krwawe żniwo - nie miałam czasu oglądać anime, ani tym bardziej o nich pisać. I nie wiem, kiedy w najbliższym czasie będę miała. Ebin.

Tytułowa Nanana to ta w skrzyni. Nie, nie ma obciętych nóg, że się tak dziwnie mieści - jest duchem. Więc swobodnie przenika przez wszystko kiedy chce.

wtorek, 29 kwietnia 2014

Pierwsze wrażenia: Soredemo Sekai wa Utsukushii

Shoujo romansidło o księżniczce z charakterem? Cztery poproszę! No dobra, jedno wystarczy. Cały jeden sezon - bo pewnie znów nie zarobi, jak wszystkie ekranizacje shoujoromansów i nie dostaniemy nic więcej.

Małe wprowadzenie: Nike jest czwartą córką władcy Księstwa Deszczu i, w zamian za zostawienie ich mikropaństwa w spokoju, zgadza się poślubić Wielkiego Strasznego Cesarza Co Podbił Wszystko. Czy odnajdzie miłość? Szczęście? Akceptację? Zrozumienie?

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Pierwsze wrażenia: Kenzen Robo Daimidaler

Bardzo rzadko trafiam na komedie, które mnieb bawią aż tak mocno, jak ta dzisiejsza. To trochę problematyczne, bo w sumie powinnam nie lubić czegoś, co jest seksistowskie i zawiera brzydkie mechy. Ale, no cóż, stało się.

Czy ktoś ma jakiś pomysł, co ta dziewczyna robi? Bardzo mnie to zastanawia.