Pierwsze wrażenia: Saikin, Imouto no Yousu ga Chotto Okashiinda ga.

Kolejny sezon, kolejne anime o młodszej siostrze, która chce uprawiać seks ze swoim bratem. Podobno to nawet komedia jest. Tytuł mo...

Kolejny sezon, kolejne anime o młodszej siostrze, która chce uprawiać seks ze swoim bratem. Podobno to nawet komedia jest.

Tytuł można przetłumaczyć jako Ostatnio Moja Młodsza Siostra Zachowuje Się Trochę Dziwnie. "Dziwnie" nie oddaje w pełni skali tego zjawiska.

Oto główny bohater, Juja i jego ojciec.

Tata właśnie ponownie się ożenił, w wyniku czego chłopak zyskał macochę i młodszą siostrę.

Micki nie chce mieć nic wspólnego z nowym bratem, unika go, ucieka od śniadania i leci do szkoły na złamanie karku.

Tymczasem kolega zboczuszek gratuluje Juji nowego członka rodziny, młodsze siostry, zwłaszcza te niespokrewnione, są fajne, można się nimi bawić i w ogóle!
Pasująco, lekcja jest o tym, że kiedyś w Japonii popularne było branie za żonę własnej siostry. OHOHOHO BRAWO PANIE NAUCZYCIELU

Juja chce nawiązać kontakt z Micki, ale ta spada ze schodów. Jest dramatycznie i jest szpital.

W szpitalu dziewczyna nagle klei się do brata, po czym bije go i drze się, żeby jej nie dotykał. Hehe, te baby.

W domu dziewczyna się orientuje, że zamiast majtek, ma na tyłku takie coś. Niestety, tyłek musicie sobie sami zwizualizować...

... ponieważ anime jest bardzo mocno ocenzurowane. Blureje sprzedadzą się jak świeże bułeczki i będziemy mieć drugi sezon, a może i nawet trzeci!

Tymczasem w pokoju Micki pojawia się duch jakiejś dziewczyny, przedstawia się jako duch i gwałci naszą bohaterkę.

Ale spoko, to tak naprawdę nie jest gwałt, jeśli miała orgazm, a Micki miała!

Okazuje się, że to coś na tyłku można zdjąć z miejsc intymnych, ale tylko na trzy minuty co godzinę, więc Micki nieuważnie przegapia swoje okienko na zrobienie siusiu. I musi siedzieć na kibelku godzinę. Że też jej nogi nie zdrętwiały! Also, od dziś będzie musiała zjadać bardzo dużo błonnika!

Mama wraca do domu i się martwi, że Micki z kimś rozmawia w toalecie (duch jest niesłyszalny dla innych), Juja wraca i też się martwi, a tymczasem Micki wreszcie daje radę się wysikać, co jest puentą tego odcinka.

Chciałabym jeszcze zwrócić Waszą uwagę na ending, bo jest świetny i dużo bardziej interesujący, niż ta Pożal Się Boże Komedia. Jest o kimś w stroju SD-uczennicy chodzącym do szkoły, z cały czas tym samym wyrazem pyszczka, wykonującym wszystkie stereotypowe nastolatkowo-szkolne rzeczy. Czemu całe anime nie mogło być o tym?!

Podsumowanie:

Gwałty i sikanie. Zapowiedź następnego odcinka zdradza, że znowu będzie coś o problemach toaletowych. Oglądajcie tylko wtedy, gdy macie na to fetysz (ale wtedy zaczekajcie na blureje, będą bez cenzury), lub Was to bawi.
Czy przejdziemy na wyższy poziom i w następnych odcinkach obejrzymy zmagania z robieniem kupy?

Podobne:

9 komentarzy

  1. Mimo, że zupełnie nie interesuje mnie ta seria internet i tak już dawno pokazał mi gify z owej sceny gwałtu. Odpuszczę sobie, młodsze siostrzyczki nie są dla mnie... xP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może te starsze? Będzie w tym sezonie i animu o starszej siostrze :3

      Usuń
    2. To o starszej ma 3 zalety - 4 minuty na odcinek i ograne, ale nie kiblowe żarty. I 4 minuty na odcinek :P

      Usuń
  2. Masakra, nie pojmę tej jazdy na siostry:o

    Btw, jeśli jednak chciałoby Ci się oglądać to dalej, to bardzo chętnie poczytam, świetnie napisane ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję :3
      W fetyszu na siostry chyba chodzi o dominację nad nimi, ich młodość i witalność, oraz dostępność (bo mieszka się z nią, więc spanie razem jest łatwiejsze), ale pewności nie mam, bo też do końca tego nie rozumiem.

      Usuń
    2. Tyle, ze tutaj siostra (opętana) poluje na brata...

      Usuń
  3. Ale czemu ona ma to coś na tyłku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie ta dziewczyna - duch wie, ale nie powiedziała. I tak wiadomo, że chodzi o zmuszenie jej do sekszenia braciszka.

      Usuń
  4. Czemu to zawsze musi być tak, że dziewczyna lata za chłopakiem? Że niby w tą stronę jest bardziej przyzwoicie?

    OdpowiedzUsuń