wtorek, 29 października 2013

Pierwsze wrażenia: Unbreakable Machine-Doll

Adaptacji Light Novel ciąg dalszy! Ty razem główny bohater jest standardowo geniuszem z wypaśnymi supermocami. Przynajmniej wygląda na to, że się ich nauczył, a nie nagle spadły mu z nieba.

Mamy też jeden z najbardziej nielubianych przeze mnie motywów - sztuczna lalka, która zachowuje się jak człowiek, więc gdy przyjdzie czas na dramat, będziemy mieć rozważania, kto jest bardziej ludzki i wartościowy. I nauczkę, że maszyna ma serce i inne takie bzdury. Co jest cholernie ciężkim motywem do zrobienia i w komedyjkach dla napalonych nastolatków nigdy się porządnie nie udaje. Tak, Chobitsy, patrzę na was.

piątek, 25 października 2013

Pierwsze Wrażenia: Ore no Nounai Sentakushi ga, Gakuen Love Comedy wo Zenryoku de Jama Shiteiru

Oczywiście, że ten tytuł też skopiowałam. Można go skrócić do NouKome i przetłumaczyć jako Moja Umysłowa Moc Wielokrotnego Wyboru Całkowicie Niszczy Mi Szkolną Komedię Romantyczną.

 A pod tym intrygującym i zachęcającym do ziewania oglądania tytułem kryje się kolejna haremówka. Tym razem nieco inna, bo bohater nie ma supermocy, tylko jest psychicznie chory. Tragiczne!

czwartek, 24 października 2013

Pierwsze Wrażenia: Tokyo Ravens

Adaptacji Light Novelek ciąg dalszy! Tym razem wariant o chłopaku bez supermocy, za to z dobrymi genami. Być może moc otrzyma później, nie wiem, nie interesuje mnie to.

Co najbardziej mnie w tym anime uderzyło, to to, że Chłopczyca jest paskudna, zbrzydzili mi mój ulubiony stereotyp.

wtorek, 22 października 2013

Pierwsze wrażenia: Strike the Blood

Ach, adaptacje Light Novelek. Bezpieczne przystanie, po których zawsze wiemy czego się spodziewać. Między innymi dlatego Jinrui było takie wyjątkowe - zaskoczyło złamaniem utartych schematów, choćby obsadzając dziewczynę w głównej roli.

Tutaj, niestety, takiego powiewu świeżości nie uświadczymy. Czy to jednak oznacza, że jest źle? Bynajmniej.

sobota, 19 października 2013

Pierwsze wrażenia: Galilei Donna

Pasmo noitaminA przez kilka lat wyrobiło sobie renomę emitowania trochę dojrzalszych serii. Co nie zawsze się zgadzało - taki Black Rock Shooter jest pełen gimnazjalnych mądrości, a Guilty Crown to po prostu głupi akcyjniak. Ale na pewno anime tam wyświetlane zawsze się pod jakimś względem wyróżniają.

W tym sezonie mamy dwie, tradycyjnie jedenastoodcinkowe, serie - tą bardziej dziewczyńską zajmiemy się dzisiaj. Przed Wami historia trzech japońskich sióstr z Włoch!

piątek, 18 października 2013

Pierwsze wrażenia: Yuusha ni Narenakatta Ore wa Shibushibu Shuushoku wo Ketsui Shimashita.

Znane też jako Yuushibu. Tak, skopiowałam tytuł, nie przepisywałam go. Tak, to kolejna adaptacja Light Novel, której tytuł opisuje fabułę, więc po co w ogóle ją czytać czy oglądać ekranizację? Po polsku oznacza to bowiem: Ponieważ nie Mogłem Zostać Bohaterem, z Pewną Taką Niechęcią Zacząłem Pracować Zarobkowo.

Tym razem tytuł pominął najważniejszy aspekt każdej Light Novel - wszystko jest pretekstem, żeby przeciętny bohater zdobył harem fajnych panien. Tak więc - uwaga, cycki w notce!

czwartek, 17 października 2013

Pierwsze wrażenia: Walkure Romanze

Wystarczyło rzucić okiem na trailery, żeby wiedzieć, że tym razem mamy do czynienia z adaptacją Visual Novel dla dorosłych. Jak w większości takich przypadków - będzie sporo majtek, piersi i innych nieobyczajnych rzeczy, zabraknie za to pełnego seksu i całkowitej nagości. Idealnie dla każdego nastolatka!

Fajne mamy tytuły w tym sezonie, Pupa, Pedal, Wal kurę...

środa, 16 października 2013

Pierwsze wrażenia: Arpeggio of Blue Steel: Ars Nova

Tegosezonowe anime militarne jest o dziewczynkach - personifikacjach statków. W dodatku w pełnym CG, więc rzeczone statki wyglądają ładnie, ale postacie już nie za bardzo, w szczególności ruszają się bardzo nienaturalnie.

Po lewej Ruri Hoshino, po prawej Lelouch. To znaczy, tego, oni mieli jakieś imiona, ale kto by je spamiętał. No dobra, tutaj bohater nie jest przynajmniej socjopatą. Bo w ogóle za dużo charakteru nie prezentuje.

wtorek, 15 października 2013

Pierwsze wrażenia: Non Non Biyori

Słyszeliście o Leczniczych Anime? Taka seria musi być spokojna i ładna, a występujące w niej postacie to głównie dziewczyny. Musi nic się nie dziać, za to roztaczać ma się krzepiąca, ciepła atmosfera.

Lubię te Lecznicze Anime, które zdołałam zobaczyć, podejrzewam też, że i to polubię.

poniedziałek, 14 października 2013

pierwsze wrażenia: Log Horizon

Oczywiście, że za każdym razem, gdy jakaś formuła odnosi sukces, pojawiają się naśladowcy. Po Gosicku mieliśmy wysyp anime detektywistycznych z tsundere i miłym facetem. Po SsAłO przyszła pora na gry MMO.

seria .hack// też była swego czasu nowatorska, ale nie poszli za nią naśladowcy - mam teorię, że na swoje czasy była zbyt oryginalna, wiele rzeczy dotyczących MMO po prostu przewidziała. dziś, gdy tego typu gry są powszechne, jakoś łatwiej próbować zarobić na ich popularności.